Broń czarnoprochowa - broń palna bez pozwolenia

Według definicji broń czarnoprochowa to rodzaj broni palnej, w której wystrzelenie pocisku jest efektem gwałtownego spalania czarnego prochu. Czyli mówiąc dokładniej, jest to broń palna rozdzielnego ładowania (osobno proch, osobno amunicja – ołowiane kule) wytwarzana przed 1885r i jej współczesne repliki. Broń taka używana była do do końca XIX wieku, później wynaleziono znacznie skuteczniejsze prochy bezdymne.

W Polsce broń czarnoprochowa jest dostępna bez pozwolenia dla osób pełnoletnich, tzn., że na posiadanie broni czarnoprochowej nie musimy ubiegać się o pozwolenie w Wydziale Postępowań Administracyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji. Inaczej sprawa wygląda z prochem do naszego czarnoprochowca ale o tym w dalszej części artykułu.
 

Broń czarnoprochowa w świetle prawa

Z czarnoprochowcem prawnie sprawa wygląda następująco, każdy może go kupić i każdy może z niego strzelać, oczywiście na strzelnicy. W obowiązującej Ustawie o Broni i Amunicji widnieje zapis: „Pozwolenia na broń nie wymaga się w przypadku: posiadania broni palnej rozdzielnego ładowania, wytworzonej przed rokiem 1885 oraz replik tej broni”; art. 11 ust. 10. Strzelanie z broni czarnoprochowej w celach sportowych, szkoleniowych i rekreacyjnych możliwie jest wyłącznie na strzelnicy. Jeżeli komuś wpadnie do głowy pomysł, żeby postrzelać w przydomowym ogródku lub lesie, lepiej niech się dwa razy zastanowi i przemyśli konsekwencje takiego działania, łącznie z pobytem za kratkami.

Kwestia noszenia broni czarnoprochowej załadowanej jest tematem dosyć trudnym. Teoretycznie nie jest to zabronione i możemy nosić przy sobie załadowanego czarnoprochowca, ale praktycznie jest to dosyć ryzykowne i groźne dla nas i otoczenia.

Do przechowywania broni czarnoprochowej nie jest konieczne posiadanie odpowiedniej szafy czy sejfu, ale każdy logicznie myślący i odpowiedzialny obywatel powinien w odpowiedni sposób zabezpieczyć broń aby ta nie dostała się w niepowołane ręce np. dzieci czy osoby pod wpływem alkoholu. Zawsze przechowujemy broń rozładowaną i ładujemy tylko na strzelnicy. Miejmy na uwadze to, że cały czas mamy do czynienia z bronią palną, którą można kogoś pozbawić zdrowia lub życia. Ważne jest również odpowiednie zabezpieczenie prochu aby nie doszło do samozapłonu lub przypadkowego podpalenie. Proch zawsze przechowujemy w specjalnych pojemnikach, z dala od żródeł ciepła.

Co jest niezbędne do strzelania z broni czarnoprochowej?

Na sam początek naszej przygody z bronią czarnoprochową musimy zaopatrzyć się w broń oraz niezbędne akcesoria. Na rynku dostępne są pistolety, rewolwery, karabiny, strzelby, jednakże jeżeli jesteśmy początkującym strzelcem warto na samym początku zakupić dobry model rewolweru. I tu również „do wyboru, do koloru” możemy kupić rewolwery z różną długością lufy, oksydowane lub z nierdzewki. Najpopularniejszymi producentami są Uberti i Pietta, mają oni bogatą ofertę rewolwerów. Najpopularniejsze repliki to Colt i Remington. Kupując broń czarnoprochową wybierzmy broń, która najlepiej nam leży. Koszt rewolweru czarnoprochowego to przedział od 1200 zł do nawet kilku tysięcy, ale w przedziale 1200 – 1880 zł można znaleźć naprawdę dobre repliki.

Mając już wymarzony, idealny rewolwer musimy zaopatrzyć się w niezbędne akcesoria potrzebne do strzelania:
 
  1. Kluczyk do kominków – służy do wkręcania i wykręcania kominków – 80 – 100 zł.
  2. Wyciory do czyszczenia broni krótkiej – w sklepach dostępne są zestawy zawierające wszystkie potrzebne nam na początku wyciory więc najlepiej zaopatrzyć się w takowy – od 35 zł.
  3. Preparaty czyszczące – od 20 zł.
  4. Kapiszony – 100 szt – 35 zł.
  5. Kapiszonownik listwowy – pomaga w ładowaniu kapiszonów do bębenka – ok 80 zł.
  6. Kule ołowiane – 100 szt – 50 zł.
  7. Prasa do ładowania rewolweru – konieczna w przypadku gdy rewolwer nie ma pobojczyka – ok 120 zł.
  8. Smar do zasmarowywania komór w bębenku – na początek najlepiej kupić smar średniej twardości nr 2 – ok 30 zł.
  9. Smar do smarowania kominków, bębenka i innych elementów ruchomych – od 10 zł.
  10. Miarki, fiolki na proch i przybitkę – są to zwykłe plastikowe probówki, do których odsypujemy porcje prochu i przybitki, 30 szt – ok. 12 zł.
  11. Przybitka – tutaj mamy do wyboru albo przybitki filcowe – 100 szt – 40 zł, albo bardziej ekonomiczną kaszę mannę – 1kg – 2zł
  12. Czarny proch – czeski ok 100 zł/kg, szwajcarski ok 240 zł – i tu zaczynają się schody, bo aby legalnie kupić w sklepie proch potrzebujemy pozwolenia na broń palną albo Europejską Kartę Broni, mamy więc trzy możliwości:
    • pierwsza: zaprzyjaźniony kolega, który jest szczęśliwym posiadaczem pozwolenia na broń palną idzie do sklepu, kupuje proch i daje nam „w prezencie”,
    • druga: jedziemy do Czech i tam kupujemy proch gdyż tam na zakup czarnego prochu nie potrzebujemy żadnych papierków,
    • trzecia: składamy w WPA wniosek o wydanie Europejskiej Karty Broni, która pozwoli nam na legalny zakup czarnego prochu – jest to imienny dokument potwierdzający uprawnienie do posiadania broni palnej, wydany przez właściwy organ państwa członkowskiego Unii Europejskiej, umożliwiający legalne posiadanie i używanie broni palnej w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej. Wydanie EKB to koszt 105 zł. Na dokumencie zostają wpisane model i numery naszej repliki.
  13. Słuchawki strzeleckie, zatyczki do uszu – jakiekolwiek ochronniki, które zabezpieczą nasze uszy przed hukiem wystrzału – 20 – 1000 zł.
  14. Okulary ochronne – możemy zaopatrzyć się w zwykłe z popularnego marketu budowlanego lub kupić profesjonalne okulary strzeleckie wszystko zależy od naszego budżetu – 20 – 500 zł.

Powyższa lista to taka „wyprawka” dla każdego początkującego w temacie czarnoprochowców. W miarę strzelania i zasięgania różnych opinii każdy dobierze do siebie to co mu bardziej odpowiada np., preparaty do czyszczenia lub smary.

Wyprawa na strzelnicę, przygotowanie i załadowanie broni

Mamy już broń, proch i niezbędne akcesoria więc przyszedł czas aby udać się na strzelnicę przetestować nasz nabytek.
Na samym początku, najlepiej jeszcze w domu:
 
  • wycieramy broń ze smaru ( z zewnątrz, wszystkie el. ruchome, lufa itd.),
  • przygotowujemy fiolki z prochem i przybitką (kaszą manną) – do usypania odpowiedniej ilości prochu użyć możemy wagi, prochownicy lub łuski po rewolwerowym naboju. Ilość prochu zależy od modelu rewolweru, rozmiaru kul, rodzaju prochu, temperatury, dystansu itp.

Będąc na strzelnicy bezwzględnie przestrzegamy regulaminu strzelnicy i postępujemy w sposób identyczny jak w przypadku broni dostepnej na pozwolenie.
Najważniejszym momentem jest ładowanie broni, tu musimy zachować odpowiednią kolejność czynności, po to żeby nie zepsuć sobie broni lub nie doznać uszczerbku na zdrowiu podczas wystrzału:
 
  • w przypadku rewolwerów z zamkniętym szkieletem ustawiamy kurek w pozycji nr 2, (w rewolwerach z otwartą ramą, wyjmujemy bębenek a do ładowania konieczna jest praska),
  • zwalniamy pobojczyk z blokady,
  • wsypujemy odpowiednią ilość prochu dokażdej z komór bębenka, dla rewolweru zwykle sypie się (w zależności od modelu i kalibru) między 12, a 24 grainy. 15.5 graina to 1 gram, czyli między 0.8, a 1.5 grama.
  • dosypujemy przybitkę,
  • wkładamy kulę,
  • dociskamy kule pobojczykiem do oporu ale z wyczuciem,
  • zasmarowujemy smarem komory bębenka tak żeby nie było widać kuli,
  • chowamy i blokujemy pobojczyk,
  • nakładamy kapiszony na kominki.

Tak załadowana broń jest gotowa do strzału. Stajemy w odpowiedniej postawie strzeleckiej, namierzamy cel, odciągamy kurek do pozycji nr 3 i oddajemy strzał. Po kilku wystrzelanych bębenkach na dłoniach i broni osadza się nagar dlatego dobrze jest zaopatrzyć się w ściereczkę do wycierania osadu. Po kilkunastu magazynkach mechanizmy broni zaczynają już ciężko chodzić przez nagromadzony nagar i należy zakończyć strzelanie lub zmienić broń.
Przy ładowaniu broni wykorzystać możemy również przygotowane wcześniej patrony, czyli ładunki proch + przybitka, wsypane do specjalnie uformowanego papierka. Takie patrony można bez przeszkód przygotować samodzielnie w domu. Pomagają w szybszym załadowaniu broni.
W karabinach i nie tylko wykorzystuje się również metalowe glizy, czyli łuski wypełnione wcześniej prochem i przybitką, na które nakłada się pocisk.
 

Konserwacja

Po powrocie ze strzelnicy koniecznie należy oczyścić i zakonserwować broń:
 
  • rewolwer spryskujemy preparatem do czyszczenia broni i wkładamy do do pojemnika z ciepłą wodą,
  • po odczekaniu paru minut wyjmujemy broni i rozbieramy na części,
  • czyścimy każdy element rewolweru oraz wszystkie otwory (raz na kilka strzelań należy również rozebrać mechanizm spustowy oraz mechanizm kurka i dokładnie wyczyścić),
  • po dokładnym oczyszczeniu i opłukaniu każdego elementu, wycieramy je szmatką, odkładamy do całkowitego wyschnięcia,
  • następnie składamy rewolwer, obficie spryskujemy preparatem do czyszczenia broni i chowamy do pudełka.

Tak w skrócie wygląda popołudniowy wypad na strzelnicę z naszym czarnoprochowcem.

W Polsce broń czarnoprochowa jest bardzo popularna i dostępna w prawie każdym sklepie z bronią palną. Zachęcamy do spróbowania swoich sił z bronią czarnoprochową. Zdobycie pozwolenia na broń palną jest w Polsce procedurą trudną do przejścia, w ramach alternatywy mamy możliwość posiadania zupełnie legalnie broni palnej rozdzielnego ładowania.

 
  • Klucz do kominków
  • Wycior
  • Kapiszonownik i kapiszony
  • Kule ołowiane
  • Smar do komór bębna
  • Fiolki z prochem
  • Fiolki z przybitką
  • Czarny proch