Zgubił Glocka w toalecie.

21 lutego 2019
Wczoraj, późnym popołudniem policjanci w Wągrowcu otrzymali zgłoszenie, że pracownik jednej z firm ochroniarskich pozostawił na stacji benzynowej załadowany ostrą amunicją pistolet Glock 17.

Fot: www.netgun.pl

Wczoraj po godz. 17:00 do jednostki Policji w Wągrowcu wpłynęło zgłoszenie od jednej z firm ochroniarskich, że ich pracownik zgubił broń służbową – pistolet Glock 17 z ostra amunicją. Do zdarzenia doszło na stacji benzynowej w Mieścisku. Pracownik ochrony dopiero po kilku godzinach zorientował się, że nie ma przy sobie broni i najprawdopodobniej ją zgubił. Ustalono, że broń została pozostawiona w toalecie na stacji benzynowej. Niestety po sprawdzeniu toalety okazało się, że broń zniknęła i najprawdopodobniej ktoś ją zabrał. Policja natychmiast rozpoczęła intensywne poszukiwania. Analizowane materiały monitoringu przemysłowego pozwoliły na uzyskanie informacji o osobach, które przyjechały na stację benzynową.
Komunikaty o ustaleniach wągrowieckich policjantów rozsyłane były do jednostek Policji w całym kraju. Powiadomiona została również Straż Graniczna, gdyż jak ustalono jeden z pojazdów posiadał zagraniczne numery rejestracyjne. Po kilku godzinach i wytężonej pracy służb policjanci zlokalizowali i odzyskali broń. Mężczyzna, który ją zabrał to 54 letni mieszkaniec Sulechowa w powiecie zielonogórskim. Został on zatrzymany przez policjantów Komisariatu Policji Wrocław Rakowiec.
Okoliczności zdarzenia będą teraz badane w śledztwie prokuratorskim. Osoby, które bez wymaganego zezwolenia posiadają broń palną lub amunicję, popełniają przestępstwo, które zagrożone jest karą do 8 lat pozbawienia wolności.

Żródło: http://www.wielkopolska.policja.gov.pl