Sprzedam
Pistonówka na proch czarny .32 DP
Cena:
2500 zł
Ogłoszenie 152450
z dnia 2026-05-26
z dnia 2026-05-26
Opis:
Na targ wystawiam flintę Scout na proch czarny ‚wiewórczakiem’ zwaną a w zacnym warsztacie Davide Pedersoli sporządzoną.
W kalibrze .32 cala sytemu anglosaskiego pistonówka ma lufę na 28 cali co celności pomaga.
A że kulka niewielka to i 1/7 łuta prochu starcza by szybko i płasko do celu leciała co ekonomii zajęciu temu przydaje.
Lat dwu nawet ta fuzja nie ma i mniej jak tysiąc razy wypaliła, dbając wszakże o naważkę bezpieczną i akuratne chędożenie, więc w stanie jest dobrym.
Z rzeczy dodatkowych berylowy kominek lepszej jakości i osłona ogniowa mosiężna zamontowana gdyż z warsztatu (zapewne przez oszczędność) bez tego akcesorium przybywa.
Ponadto stempel w miejsce drewnianego lichej jakości z mosiądzu jest uczyniony co powagi całości dodaje.
Choć i ten drewniany jak poszukam najpewniej znajdę, może jakiś kwiatek małżonki podpiera.
Z ekwipunku przydatnego a mnie już niepotrzebnego dołączam kopę kulek, ze dwa tuziny pocisków oraz nieco flejtuchów i wyciory oraz pobojczyk w akuratnym rozmiarze.
Za flintę z dodatkami 2500 polskich złotych (potargować się nie wzbraniam) oczekuje a ona sama do obejrzenia i dobicia targu jest w Warszawie.
W kalibrze .32 cala sytemu anglosaskiego pistonówka ma lufę na 28 cali co celności pomaga.
A że kulka niewielka to i 1/7 łuta prochu starcza by szybko i płasko do celu leciała co ekonomii zajęciu temu przydaje.
Lat dwu nawet ta fuzja nie ma i mniej jak tysiąc razy wypaliła, dbając wszakże o naważkę bezpieczną i akuratne chędożenie, więc w stanie jest dobrym.
Z rzeczy dodatkowych berylowy kominek lepszej jakości i osłona ogniowa mosiężna zamontowana gdyż z warsztatu (zapewne przez oszczędność) bez tego akcesorium przybywa.
Ponadto stempel w miejsce drewnianego lichej jakości z mosiądzu jest uczyniony co powagi całości dodaje.
Choć i ten drewniany jak poszukam najpewniej znajdę, może jakiś kwiatek małżonki podpiera.
Z ekwipunku przydatnego a mnie już niepotrzebnego dołączam kopę kulek, ze dwa tuziny pocisków oraz nieco flejtuchów i wyciory oraz pobojczyk w akuratnym rozmiarze.
Za flintę z dodatkami 2500 polskich złotych (potargować się nie wzbraniam) oczekuje a ona sama do obejrzenia i dobicia targu jest w Warszawie.